Parafia pw. św. Jana Pawła II w Ełku
Mapa Diecezji Ełckiej
Przedszkole Katolickie „U Lolka”
Kaplica i przedszkole
Widok z lotu ptaka
Nawiedzenie figury św. Michała Archanioła
Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Msze Święte:
Niedziele 8.00, 10.00 dla dzieci,
11.30 suma.17.00
W tygodniu 17.00
poniedziałek i piątek 7.30, 17.00

Biuletyn Parafialny, zapraszamy do lektury kolejnych numerów naszego wydawnictwa
czytaj więcej »

Wspólnoty
Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

I Ty możesz dołączyć do nas

Nasz wielki wieszcz narodowy Jan Kochanowski w Pieśni VII  „O cnocie” napisał: „A jeśli droga, komu otwarta do nieba. Tym, co służą Ojczyźnie.” Czyż nie piękne zdanie ukazujące i podkreślające wagę służby Ojczyźnie. Droga otwarta do Nieba, czyli wielka zasługa w oczach Bożych, tym, którzy poświęcają swój czas, swoje życie dla dobra Ojczyzny.

Obserwując rzeczywistość Polską coraz bardziej przeraża zwłaszcza ludzi wiary kierunek w którym zmierza nasza Ojczyzna. Gdzie ta prawdziwa z serca nie oczekująca zapłaty służba Ojczyźnie, gdzie troska, aby jej przyszłość była świetlana. Jaka może być przyszłość, gdy zanika służba a pojawia się karierowiczostwo i troska o jak największe profity z pełnionej funkcji. Przeraża to zdanie, ale czyż nie takie odczucie jest przeciętnego obywatela. Czy mogą coś zmienić kolejne wybory jeśli nie nastąpi zmiana wartościowania i myślenia narodu.

Wydaje się jedyna nadzieja na zmianę naszego kraju to gorliwa modlitwa w intencji naszej Ojczyzny. Nie ma większej wspomożycielki naszej Ojczyzny jak Matka Boża nasza Królowa. Dlatego z pewnością z natchnienia Bożego powstała w naszym kraju dzieło nazwane „Krucjata Różańcowa za Ojczyznę”. Postaram się w kilku zdaniach przybliżyć to dzieło.

Czym że jest krucjata? To złożenie ślubów, by ruszać i ratować to co święte. Kiedyś krzyżowcy wyruszali wielką zbrojną armią, by bronić Ziemi Świętej. Dzisiaj widzimy, że największym orężem jest modlitwa i to modlitwa przez wstawiennictwo Matki Bożej, która nieodłącznie jest blisko w historii naszego narodu. Nasza Ojczyzna potrzebuje takiej modlitwy, aby Polska zmieniła się duchowo, ale również w wymiarze społecznym, gospodarczym i politycznym. Przy czym nie chodzi bynajmniej o zmianę partii rządzącej, ale o zmianę podejścia do spraw Ojczyzny – jej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Chce się za kardynałem Augustem Hlondem powiedzieć: Nie pragniemy tej lub owej partii, chcemy Polski wyzwolonej od podziałów, chcemy Polski która by była  Rzeczypospolitą wszystkich, naszą, nie jednego klanu. Na sztandarach Orzeł (z koroną i krzyżem), w sercach Krzyż, w myślach Ewangelia.”

Każdy kto z całego serca kocha ojczyznę ziemską, niejako uzdalnia się do miłowania Ojczyzny Niebieskiej do której przecież wszyscy zdążamy. Jakże piękne słowa umiłowania Polski dał Prymas Tysiąclecia Wyszyński, który powiedział: „Ojczyznę kocham bardziej niż własne serce”. To jest miara poświecenia dla dobra wspólnego.

Czyż można coś trwałego zbudować bez Bożej pomocy? Wiedział to bardzo dobrze po wojnie w 1945 r. kardynał August Hlond mówiąc: „ Jeżeli pójdziemy po linii planów Bożych i do niej dostosujemy swe życie, wkroczymy w świetny okres dziejów polskich, jeżeli porzucimy drogę opatrzności i odstąpimy od Boga, pójdziemy ku nowym katastrofom.” Mocne słowa dające do myślenia zwłaszcza gdy patrzymy na historię czasu stalinowskiego, komunistycznego ale i współczesnego można by powiedzieć dzisiejszego.

Gdzie dzisiaj prawdziwa solidność narodu? Gdzie dzisiaj gorliwość religijna i autentyczna wiara? Gdzie dzisiaj jasny kręgosłup moralny? Gdzie dzisiaj poszukiwanie prawdy? Błogosławiony Jan Paweł II w 1983 roku na Jasnej Górze powiedział: „Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha – naród rośnie, kiedy duch jego coraz bardziej się oczyszcza; tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć”. Znowuż w „Acta Hlondiana”, znajdują się chciałoby się rzec prorocze słowa Prymasa: „jedyna broń, której Polska używając odniesie zwycięstwo – jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga.” Znowuż kardynał Stefan Wyszyński potwierdził, że: „Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie zwycięstwem błogosławionej Maryi Dziewicy (…) Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i Różańcem.”

Krucjata Różnicowa za  Ojczyznę

plakat-krucjata-rozancowa-za-ojczyzne Z Maryją Królową módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.”

Krótko o powstaniu Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.

W ubiegłym roku w czerwcu 2011 roku w Niepokalanowie powstał myśl grupy wiernych powołania Krucjaty. Dzieło zyskało przychylność biskupów Episkopatu Polski, który podczas konferencji w Częstochowie 26 sierpnia przekazał dalszą troskę o rozwój tej Krucjaty O.O. Paulinom w Częstochowie. Jej członkowie zobowiązują się do odmówienia dziesiątka różańca w intencji: „Z Maryją Królową módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu”. Można do już odmawianego przynajmniej jednego dziesiątka dziennie różańca porostu dołączyć intencję Krucjaty.

Do tej pory deklarację przystąpienia do Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę podpisało 63 383 osób, wśród nich m.in. prymas senior kard. Józef Glemp, kard. Henryk Gulbinowicz, bp Stanisław Stefanek, abp Andrzej Dzięga, bp Ignacy Dec. W dniu 18 grudnia 2011 roku do modlitwy w ramach Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę dołączył nasz biskup pomocniczy, Romuald Kamiński. Kolejno stają się członkami członkowie wspólnot parafialnych, parafie, osoby indywidualne. Dodatkowo członków Krucjaty zachęca się do zamawiania Mszy Świętych w intencji Ojczyzny – „O nawrócenie Polski, by była wierna Bogu, Krzyżowi i Ewangelii i by wypełniła Jasnogórskie Śluby Narodu”. Zachęca do podejmowania wyrzeczeń i postów w intencji Ojczyzny oraz do szerokiego promowania Krucjaty w swoim środowisku.

W jaki sposób zapisać się do Krucjaty?

Pierwszą formą jest zapisanie się indywidualnie na stronie internetowej Krucjaty http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/. Drugą formą jest akcja w danej parafii przeprowadzona pod przewodnictwem kapłana. Składamy deklaracje przynależności i wpisujemy się do Pamiątkowej Księgi.

Ogólnie z historii dotychczasowych krucjat modlitewnych.

Według Wincentego Łaszewskiego i wielu innych osób jest to dziesiąta Krucjata modlitewna wspólnotowego wołania ludzi do Boga przez Maryję. Dzisiaj przedstawię hasłowo te przykłady, w kolejnych numerach postaram się bardziej szczegółowo przybliżyć historycznie kolejne Krucjaty modlitewne ich rozwój i rezultaty. Ludzie wiary powinni oprócz faktów dostrzegać również palec Boży i wstawiennictwo Matki Bożej, gdy tak mocno jest ono widoczne. Trudno jest oczekiwać podejmowania tych tematów, nawet rozważania ich w środkach masowego przekazu z góry wrogo nastawionych do pierwiastka Bożego.

  1. Krucjata Różańcowa – która poprzedziła zwycięstwo w październiku 1571 r. pod Lepanto w bitwie morskiej co spowodowało zwycięstwo wojsk chrześcijańskich i ocalenie przed inwazją islamu.
  2. Krucjata Modlitewna, której poprzedziła zwycięstwo pod Chocimiem (1621r.) tym razem wojsk Rzeczypospolitej ratującej kraj przed 400 tysięczną armią turecką sułtana Osmana II.
  3. Krucjata Modlitewna, która poprzedziła wielki „Cud nad Wisłą” jaki dokonał się podczas wojny polski-bolszewickiej w 1920 r. Zwycięstwo było powstrzymaniem ideologii komunistycznej , która zapewne wówczas rozlałaby się na całą Europę w tym nasz kraj.
  4. Krucjata Różańcowa to cud jaki dokonał się w Austrii, która po II wojnie światowej znalazła się w sferze wpływów rosyjskich. W 1955 roku delegacja austriacka nagle i nieoczekiwanie powróciła z Moskwy z dokumentem gwarantującym wolność Austrii. Wojska rosyjskie opuściły ten kraj. Po raz pierwszy w Krucjacie pojawia się misteryjne 10% narodu, który bierze udział w Krucjacie.
  5. Krucjata Różańcowa w Brazylii to cud pierwszej połowy lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy to garstka kobiet zorganizowała wielki ruch protestu społecznego , aby modlitwą na różańcu zmienić kraj i przeciwstawić się rewolucji komunistycznej w tym kraju.
  6. Krucjata Różańcowa w Portugalii zapoczątkowana przez kobiety w 1974 r., która doprowadziła do tak oczekiwanych zmian w kraju.
  7. Krucjata Różańcowa w Filipinach, podczas której w 1986 roku 2 miliony ludzi –całe rodziny z małymi dziećmi ruszyło z różańcem na ręku jako wyraz sprzeciwu panującej dyktaturze na spotkanie z czołgami. Czołgi zostały powstrzymane, nastąpiły tak bardzo oczekiwane przez naród zmiany.
  8. Krucjata Różańcowa zainicjowana w Stanach Zjednoczonych po II wojnie światowej przez ojca Patryka Pytona pod hasłem „Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje”. Poprzez rekolekcje o różańcu jak również kampanię listową zaangażowało się w to dzieło rzesze czcicieli Matki Bożej.
  9. Krucjata Różańcowa na Węgrzech, która proroczo została zapowiedziana przez prymasa Węgier Jozsefa Mindszenty, który po II wojnie światowej wypowiedział prorocze słowa, że jeśli co najmniej 10 % Węgrów będzie codziennie modliło się na Różańcu i intencji Ojczyzny, wówczas nie trzeba będzie martwić się o przeszłość kraju. Dopiero od 2006 r. rozpoczęto Krucjatę i po 4 latach uzbierano 10% czyli dwa miliony. Odnowa moralna i duchowa jest widoczna już teraz i ma charakter rozwojowy.
  10. Krucjata Różańcowa w Polsce została zainicjowana 15 czerwca 2011 roku w Niepokalanowie (nazwana początkowo X Krucjatą), zyskała poparcie Episkopatu Polski i na konferencji 25 sierpnia biskupi diecezjalni przekazali duchową opiekę nad tym dziełem sprawują Ojcowie Paulini z Jasnej Góry. Z nadzieją patrzymy na rozwój dzieła Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę.

Pragnę jeszcze raz zachęcić do wstępowania w szeregi Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę i przytoczyć wezwanie prymasa Augusta Hlonda tak aktualne na dziś: „Polacy! Macie Boga w sercach? Macie krew w żyłach? Macie dosyć niewoli i cierpienia? Podnieście się! Do powstania! Musi to być ruch nie krwawy, lecz pobożny, olbrzymi, nie destruktywny, lecz namiętny, twórczy. Potrzebny jest najwyższy wysiłek! Trzeba napiąć wszystkie energie i najidealniejsze namiętności! Musimy urządzić ostatnie powstanie, powstanie przeciw sobie, przeciw naszym błędom, swym grzechom”.

Ks. Tadeusz Białous